Z Kujaw do Hollywood
Kategoria: Rozrywka | Dodane 20.10.2011 o godzinie 22:06 przez Szymon Bilski
Tagi: Bydgoszcz, Pola Nagri
Czytając plotkarskie magazyny dosyć łatwo wyrobić sobie opinię, że bycie współczesnym milionerem nie jest niczym niezwykłym. Często okazuje się, że nasz sąsiad z ulicy albo kolega z podstawówki swoje zasoby gotówki liczy właśnie w milionach.
Grała u największych

Pola Negri (1897-1987), w swojej długiej karierze nakręciła ok. 100 filmów, z których co najmniej kilka weszło do kanonu światowego kina. Zadebiutowała w 1914 roku filmem „Niewolnica zmysłów”. W Polsce zagrała jeszcze w kolejnych siedmiu produkcjach, a w 1918 roku przeniosła się do Berlina. Tam u największych ówczesnych reżyserów zagrała w ponad 30 filmach. Największe sukcesy święciły: „Carmen”, „Oczy mumii Mia” i „Madam Dubarry”.
Ten ostatni otworzył jej drzwi do kariery za oceanem. Od 1923 roku wystąpiła w kolejnych 30 niemych produkcjach, głównie wytwórni Paramount, której w tamtym czasie była największą gwiazdą. „The Spanish Dancer”, „Cesarzowa”, „Hotel Imperial”, „Bezwstydna kobieta”, „Drut kolczasty” i wiele innych było wielkimi hitami amerykańskich i światowych kin.
Ma na swoim koncie także produkcje dźwiękowe, wśród nich bardzo dobrze przyjęta była „Madam Bovary”, a jej filmografię zamykają „Księżycowe Prządki” z 1964 roku.
Pola Negri ma w swoim dorobku udział w blisko 100 filmach reżyserowanych przez największych reżyserów epoki, wśród których Ernst Lubitsch jako pierwszy dostrzegł jej wybitny talent i uczynił z niej jedną ze swoich ulubionych aktorek.
Zmarła w San Antonio (USA) w wieku 90 lat.
W początkach ubiegłego wieku bycie milionerem to było naprawdę coś. Szczególnie bycie milionerem dolarowym. Ameryka, jak żaden kraj na świecie, stwarzała wtedy możliwości zamiany swoich talentów na zielone banknoty. Udawało się to nawet naszym krajanom. Jednak niewielu udało się być bożyszczem tłumów i milionerem jednocześnie. Do tych nielicznych bezdyskusyjnie należy Pola Negri.
Urodzona na Kujawach Apolonia Chałupiec, późniejsza kochanka Charliego Chaplina i Rudolfa Valentino, była gwiazdą totalną. Piękna, utalentowana i inteligentna osiągnęła szczyty popularności, które współcześnie można porównać jedynie do fenomenu Beatlesów lub Michaela Jacksona. Premiery jej niemych filmów w latach 20. ubiegłego stulecia sprawiały, że całe kwartały amerykańskich miast były wyłączane z ruchu, a o porządek na ulicach musiały dbać oddziały policji. I nie było to okraszone tak nieodzownym dzisiaj skandalem.
Pola Negri nigdy nie wyrzekła się swoich polskich korzeni. Przez większość życia starała się pielęgnować kontakty z rodzinnym Lipnem, w Bydgoszczy kupiła piękną kamienicę przy ulicy Gdańskiej, w której niestety rzadko gościła. Miała „głowę do interesów”, inwestowała w nieruchomości i kosztowności pomnażając swój, i tak już pokaźny, majątek. Jako jedna z pierwszych gwiazd światowego kina zarabiała milion dolarów rocznie.
Incydentalny związek z Bydgoszczą to wspomniana już kamienica, która w okresie przedwojennym była miejscem spotkań intelektualnej i artystycznej elity miasta. Nie wiadomo czy dla Poli Negri była tylko lokatą kapitału czy też miała w związku z nią inne plany. Powojenna władza miała swój własny plan i w kamienicy urządziła... milicyjne kasyno - co starsi bydgoszczanie jeszcze pamiętają „Klub Pod Pałą”.
W historii Bydgoszczy wsławiła się jeszcze głośnym protestem przeciwko lokalizacji nagiej Łuczniczki. Mimo niezaprzeczalnych sukcesów na ekranach kin w tym przypadku sukcesu akurat nie odniosła - Łuczniczka przez długie lata stała na Placu Teatralnym i dopiero pomnik bohaterów Armii Czerwonej wykurzył ją do Parku Kochanowskiego.




Wyślij komentarz: